×

우리는 LingQ를 개선하기 위해서 쿠키를 사용합니다. 사이트를 방문함으로써 당신은 동의합니다 쿠키 정책.

7 metrów pod ziemią, „Gdyby Bóg dał mi wybór, wybrałbym b... – Text to read

7 metrów pod ziemią, „Gdyby Bóg dał mi wybór, wybrałbym biały kolor skóry” — 7 metrów pod ziemią

고급 1 폴란드어의 lesson to practice reading

지금 본 레슨 학습 시작

„Gdyby Bóg dał mi wybór, wybrałbym biały kolor skóry” — 7 metrów pod ziemią

Polska jako Polska jest najpiękniejszym

krajem w Europie

To ja mówię

Hindus, gdzie w Indiach my mamy naprawdę piękne miejsce

Ja nie korzystam z publicznych transportów

-Nie korzystasz, bo? -Się boje

Ty czarnuchu, co ty robisz tutaj? Wracaj do swojego kraju, itd

Kiedy syn mi przychodzi i mówi, że on nie chce żyć

No to już była dla mnie załamka totalna

I już przeprosiłem wiele razy syna,

że tak się stało

Ty przeprosiłeś swojego syna? -Tak

Że co, że jesteś jego ojcem? -Bo to też nie jest jego wina, nie.

Mieszkasz w Polsce już 19 lat

Dlaczego zdecydowałeś się przylecieć

własnie do Polski i to tu zamieszkać?

Miłość

Miłość? -tak

Ale, nie do Polski? Do kobiety?

Do Polski też, Polska jest pięknym krajem.

Do kobiety tak, do mojej kobiety.

Resztę nie, po ślubie nie wolno

Tak, bo ja spotkałem swoją żonę

na Irsu. -Co to takiego?

Większość tego nie pamięta, to był taki messanger

forum, itd.

à la Usenet - Ok

I tam moja żona... A ja byłem administratorem

#India - kanał

I przyszła...

z nickiem Paro

A ja wtedy chciałem flirtować z nią,

byłem młody i głupi nie, ale młody

Miałeś dwadzieścia kilka lat?

No powiedzmy

19

i przyszła

i od razu jeb piosenkę pisałem: "fragment piosenki hinduskiej".

Wtedy był hitem w Indiach.

To był przebój, tak? -Przebój.

i Marlena do mnie piszę

"I am sorry, I don't understand"

Kurwa

Sprawdzam IP - Polska Gdzie to jest?

sprawdzam na mapie...

obok Rosji. A, dobra. Rosja.

Dobra, ok. Zaczynało się gadki szmatki,

gadki szmatki

Po 12 dniach

mówię do Marleny: "będziesz moją żoną".

Po 12 dniach? -Tak.

Rozmawialiście w języku angielskim? -Tak

Ja znam 7 języków, Marlena 6 -wow. więc możemy się dogadać

po ślubie

Marlena mi mówiła, że

ryczała ze śmiechu, kiedy ja to mówiłem

A ja mówię - widzisz mówiłem prawdę, będziesz moja

-Czyli poznaliście się w sieci? Tak

-Po jakim czasie spotkaliście się na żywo?

Jak ja lądowałem w Polsce

Ale znaliśmy (się) tylko ze zdjęcia, itd

nic poza tym. - I przyleciałeś do Polski?

Uciekłem. - Uciekłeś?

Moi rodzice byli bardzo przeciwni

Byli ortodox hinduski, taki fest

że jeśli żona to

z naszej kasty i tak dalej, z kasty już nie tyle,

ale, żeby była Hinduska. - Hinduska to przede wszystkim

Tak - A ty im oznajmiłeś, że

zauroczyłeś się, zakochałeś w Polsce? Tak, i jeszcze dodatkowo w kobiecie,

która od pierwszego związku miała też dziecko, więc

to dolewało jeszcze bardziej olej, a Marlena jest 13 lat starsza ode mnie.

To jeszcze bardziej.

Matce mówiłem, ale mówiłem też do swojego dziadka ś.p.,

już nie żyje, a mój dziadek też był buntownikiem.

On mówi: "Kochasz go.. kochasz ją?

Tak, ponad życie. "To zrób wszystko, żeby

z nią być."

I zrobiłem wszystko, żeby z nią być.

i potem mówiłem do mamy,

że

zakochałem się i mówiłem cała historię,

a moja matka do ojca

następnego dnia nie mam w domu

w ogóle Internet, nic

no to znalazłem pracę w firmie, gdzie

24/7 jest Internet w call centerze i pracowałem na

w tym call centerze byłem na obsługi klienta

dla Microsoft i Alaska Airlines

i tam miałem cały czas Internet,

ale to, że ja dostaję teraz pensje

To żebym ja nie uciekł, z Indii,

a mój tata jest bardzo wpływowym człowiekiem

to mój tata anulował mój paszport

- Nawet do tego stopnia chciał cię zatrzymać w tym miejscu?

tak

Anulował paszport, potem

moja koleżanka, która pracuje, pracowała, była prezesem

w ISEC

ta organizacja dla studentów, itd

to ona mi załatwiła lewy papier, na oryginalnym papieru,

że dostałem prace w Niemczech

to pokazywałem, mówi, że firma to wszystko załatwi, itd

i sam wniosek składałem o nowy paszport

pilnowałem, że kolega taty

nie jest tam

w biurze, bo inaczej moja aplikacja była tak rzucona

dostałem paszport, wizę

w domu pokazywałem tylko wizę niemiecką

że idę do Niemiec

- Uwierzyli? No musieli. - Musieli? Musieli.

- A ty wylądowałeś tak naprawdę na Okęciu?

- I jak wspominasz te pierwsze chwile w zupełnie innej rzeczywistości?

Zajebiście

zajebiście, jestem u siebie

- Ale to byłą szalona decyzja, Bardzo

- nie znałeś tej kobiety? Tak, w ogóle nie znałem. W sensie

w reality, face-to-face, tylko zdjęcia

No, ale jak to się mówi love is blind

i trafiłem na szóstkę

- I cały czas jesteście razem, wzięliście ślub kilka miesięcy później?

Tak. Musieliśmy.

- Dlaczego?

Byłem na wizę. - Acha.

Byłem na wizę, więc musieliśmy wszystko zrobić

okazało się, że nasza cudowna ambasada Indyjska

w Warszawie, nie ma aktu małżeństwa

Musieliśmy to załatwiać przez sąd

z Niemiec,

wysłali nam z Niemiec papiery

Wszystko było przetłumaczone, my byliśmy bardzo biedni wtedy

pamiętam, że to nas kosztowało wtedy w 2001 roku

koło 1500 zł

- Kupa kasy.

Kupa kasy.

Marlena dała

całą

swoją biżuterię

do lombardu,

żeby mieć kasę na to

Ale, udało się, dostałem wtedy pozwolenie,

że mogę brać ślub,i tak dalej,braliśmy ślub

Na ślub też nie było kasy

Ale dzięki

Bogu

Wtedy jeden z banków

wysłał nam specjalną ofertę,

że możecie mieć kartę debetową i tam było 2000 zł

O!Wystarczy,będzie na ślub

Braliśmy ślub cywilny

I na naszym ślubie było

8 osób

Zaledwie 8 osób.Brzmi jak totalne szaleństwo,czy to znaczy,że

twoi rodzice byli,czy nie?

Nie,nie

Nie było

Moi rodzice dopiero wiedzieli,gdy nam się urodził syn

-Wtedy wyplułem wszystko -Powiedziałeś prawdę -Tak

-Nie chcieliście,żebym był z tą kobietą?I tak jestem -I tak jestem,jestem jej mężem -Nie zabiła mnie,bo bardzo się bali,że mnie poprostu zabiją

Bo myśleli,że to też jest Rosja

i gangsterzy bla bla bla

Jak wyglądały twoje początki w Polsce?

-Czy nie miałeś problemu,aby znaleźć pracę?Jak sobie radziłeś?Jak uczyłeś się języka? -Sam

-Opowiadaj -2 lata szukałem,namiętnie pracy szukałem

Nie dostałem

Moja żona miała

mały sklepik

na ulicy Hetmańskiej.Nadal mamy ten sklep,teraz wynajmujemy go

Tam sprzedawała damską bieliznę

Marlena mówi:"Słuchaj Viren,

nie dostaniesz pracy,to chodź

w sklepie mi pomożesz"

A ja:"Nie znam języka!"

A Marlena mówi:"To się k*rwa nauczysz!"

Okej!

Żona mówi trzeba słuchać

Więc stałem za ladą

Tylko obserwowałem,jak ludzie rozmawiają

W ciągu sześciu miesięcy nauczyłem się tylu słów,

tylu zwrotów itd,że mogłem swobodnie

sprzedawać damską bieliznę

-W tym malutkim sklepie przy Hetmańskiej -Tak

8 metrów ma,czyli ciut większy od twoich 7 metrów

w podziemiu,ale u nas tak

To

Powiem ci,że to ciekawe doznania były

W sensie,że ja byłem wtedy jednym jedynym

egzotycznym człowiekiem,

który sprzedaje damską bieliznę

-To ty nie masz pojęcia -Miałeś klientki?

-Przychodziły chętnie czy uciekały? -O stary!

Tyle,że czekały aż ja będę wolny,

żebym ja

je obsłużył

Okej

Mieszkasz już w Polsce 19 lat

Masz polskie obywatelstwo,od jakiegoś czasu

-Głosujesz -Tak,pierwszy raz -Pierwszy raz głosowałeś?

A jak się czujesz

w Polsce.Czy czujesz się tu jak w domu,czy jeszcze

nie możesz powiedzieć,że czujesz się na tyle bezpiecznie

Wiesz co,coś w tym jest

Bo od kiedy dostałem obywatelstwo

To zauważyłem,że bardziej narzekam

Czyli taka typowa cecha Polaków

-Stajesz się Polakiem -Tak,ale czuje

się z tego dumny

I jest to fajne uczucie

Fajne uczucie,że mogę swobodnie

teraz uczestniczyć

w różnych kwestiach

Czy przez te 19 lat spotykały cię

jednak jakieś niemiłe sytuacje,

które przypominały ci o tym,że no twój kolor skóry

jednak nieco różni się od przeciętnego Polaka

-Tak -Zdarzało się -Tak

Na przykład raz mnie w Warszawie

nie wpuścili do klubu.Byliśmy z kolegami

Wszyscy biali,ja jedyny,

mimo że dresscode dobry,nic tam nie rzucało się

w oczy i tak dalej.Przychodzi pan łysy

-Nie -Jednak nie

I potem cała grupa mówi,no okej jak nie to nie,to my idziemy dalej

Ale tak było w ze dwóch takich lokalach

Ale to był taki okej lajcik,ale teraz to co się dzieje

to jest masakra -Jest jakaś zmiana

No...Kiedy syn mi przychodzi i mówi,że on nie chce żyć

no to już była dla mnie załamka totalna

Wiem,wtedy postanowiłem zrobić wszystko,

żeby i mój syn miał lepiej

i inne dzieci

-Na czym polega ta zmiana,dlaczego ona się wydarzyła? -Wiesz

Mi się wydaje,że

politycy myślą,że mogą swobodnie

dzielić ludzi,

żeby osiągnąć swój cel.W tej chwili dzielą ludzi

Mamy Polskę A,Polskę B

Tak?De facto,to nie jest jakby w pół dzielone,ale

w różnych miastach i tak dalej

Jeśli oni nie zatrzymają

tego dzielenia

Za 3 maks 4 lata będą wojny domowe,

bo ludzie nie wytrzymują,psychicznie nie będą wytrzymywać,

już nie wytrzymują,mamy

śp. tego pana,który

spalił,szary zwykły człowiek

-Plac Defilad -Tak

I ludzie muszą to zrozumieć,

muszą zrozumieć,bo krzywdy,które robią

sobie...sobie!Nawet nie innym,

ale sobie!

Na to nie ma leku

Nie ma

A na pewno poniosą tego konsekwencje

Na pewno!

Natura działa w ten sposób,że jest akcja,jest reakcja

Nie ma inaczej,a my się wszyscy boimy

kosekwencjii

Czy tę zmianę,jeśli chodzi o nastawienie,

o której mówisz,czy to się da wyczuć

na ulicy,kiedy spacerujesz ulicami Warszawy -Tak.Ja nie spaceruję

Ja nie korzystam z publicznych transportów

-Nie korzystasz bo? -Się boję

-Bo się boisz -Tak

Się boję w ogóle konfrontacji,to

znaczy nie,że ja nie potrafię walczyć o swoje

Ja mam brązowy pas w dżudo

-Ja potrafię -Poradziłbyś sobie -Poradzę sobie

-Ale nie o to chodzi,żeby walczyć -Tak

W ostatnim czasie,w ostatnich latach,mam takie poczucie

Do Polski przyjeżdża coraz więcej

Hindusów

Można to zauważyć,myślę,że na ulicach

dużych miast.Z czego wynika

ta zmiana?Pewnie znasz odpowiedź

na to pytanie.Dlaczego Hindusi przyjeżdżają do Polski

chętnie? -Wiesz co

To jest to,że Polska,jako Polska

jest bardzo fajnie reklamowana w Indiach

Jako piękny kraj,otwarty kraj

I tak dalej i tak dalej,to właśnie jest to

co przyciąga ludzi

Kiedy gadam z tymi Hindusami i mówię po Polsku,

bo pracują

Ale to też jest wina Hindusów,nie że o

I wszystkich cudzoziemców jest wina,

bo

sobie myślą,że:"A!Mogę gadać po angielsku,

bo jestem w Europie i będzie mi łatwiej,

bo nie muszę uczyć się języka polskiego."

K*rwa!Musisz się uczyć języka polskiego,

bo to jest język tego kraju!

Tego kraju,to nie są Indie,gdzie my mamy

250 różnych języków,1500 dialektów

A ja znam tylko 5 z tych języków,więc wtedy tak

wtedy jeden Hindus z jednego regionu,gdzie ja nie znam języka

to my gadamy po angielsku,

ale w Polsce k*rwa ucz się podstawowych słów

Uważasz,że to jest duży błąd?

-Że właśnie cudzoziemcy nie uczą się języka polskiego? -Jest,jest

Szczerze,moim zdaniem

jeżeli ktokolwiek chce

w Polsce mieć Visę nieturystyczną,

ale Visę o pracy

To musi być wiadomo,że

ten człowiek zna chociażby podstawy

języka polskiego

Inaczej nie ma

-Ciekawe to co mówisz,zwłaszcza że przecież przylatując do Polski -Tak,ja sam nie znałem

Sam musiałeś się tego języka uczyć

Tak!Bo sam myślałem,że z angielskim z palcem w dupie nie

Nie!

I musiałem się uczyć

Przez to byłem bardzo biedny!

Bardzo!

Kiedy nie dostałem pracy

żona była tylko w tym sklepie,małym sklepiku

To mieliśmy taki okres,że

nas pracowniczka okradała

Mieliśmy tyle długów,

że przez 6 miesięcy codziennie

musieliśmy myśleć,czy kupimy

dzisiaj masło czy chleb,bo nas nie było stać

Kupowaliśmy za 5.60,do dziś pamiętam,

mortadellę

kilogram.I to jedliśmy przez

tydzień czasu

-Tak wyglądały początki? -Tak

I dlatego na przykład,teraz mam wszystko

Czym dzisiaj zajmujesz się w Polsce?

Prowadzę firmę konsultingową,

gdzie pomagamy kompleksowo

polskim firmom

istnieć na indyjskim rynku,a indyjskim firmom

na polskim rynku

Sprzedajemy też skarpetki

Made in Poland,ja je eksportuje też do Indii

-Poważnie? -Tak

A co, trzeba pokazać Hindusom,

jaki jest dobry produkt z Polski

Czasami żona mi mówi:'Ty Viren k*rwa,ty

jesteś chyba większym patriotą niż większość Polaków."

Bo ja na przykład jestem przeciw

sprzedawaniu produktów,które nie są Made in Poland

u mnie w sklepach

Jeżeli wiem,że producent danego produktu

jest w Polsce, to wolę kupić go od niego

-Żeby wspierać swoje -Cały czas!

Sory,w talerzu,w którym zjadam

nie zrobię dziury,hello.Nie robi się.Ten kraj mi dał wszystko

A jest to mój zasrany obowiązek,żeby ten kraj

ode mnie też dostał wszystko

Naprawdę

I moja żona:"Ty jesteś duży patriota!

Przecież tam my mamy taniej." Nie Marlena

Kupimy tu i ich wspierajmy

Inaczej oni zamkną

Wspomniałeś o swoim nastoletnim synu,

który no niestety musi płacić jakąś cenę

za to,że jego ojciec nie jest Polakiem

tylko Hindusem

Chcę zapytać cię, jak wysoka jest ta cena,na ile poważna

Bardzo,bardzo

Teraz zdaję sobie z tego sprawę

Bardzo,bardzo wysoka

I już przeprosiłem wiele razy syna,

że tak się stało

-Ty przeprosiłeś swojego syna? -Tak -Że co?Że jesteś jego ojcem?

Bo to też nie jest jego wina,nie

Przecież nie wybrał mnie

Gdyby wybrał,no to wtedy jest jego wina

You choose you get

Ale...

Przeprosiłem

I mówię,że

zrobię wszystko,żeby ci pomóc

Moje relacje z Aleksem

nie są tata i syn

Bardziej przyjaciele

Się śmiejemy,gadamy o laskach

i jego dziewczynach itd

"Fajna czy nie?No super."

W ten sposób

Powiem,że Aleks chce studiować

poza Polską

A ja się pytam czemu

W Polsce są fantastyczne uniwersytety

I dlaczego?

Przez to co się dzieje

-Nie chce tutaj -Ciężko mu jest -Tak

Jest ciężko

Co takiego musi się dziać w życiu nastolatka,

że ty jako jego ojciec decydujesz się

go w pewnym momencie przeprosić za to,że

że jesteś jego ojcem

Wiesz,kiedy dziecko przychodzi i mówi,że tato ja nie chce żyć

A ja mam dwie próby samobójcze za sobą,

więc już wiem co mój ojciec czuł,

kiedy ja chciałem odebrać sobie życie

Wiem,że to jest bardzo trudne

I wtedy,jak Aleks mi to mówił,to płakałem

I zadzwoniłem do taty

I jego też przeprosiłem,

że takie rzeczy się wydarzyły

A mój tata takie:"A to było minęło." i tak dalej,a ja:

"Nie tato,tak nie jest."

I...Cały czas go wspieram

Ma

kolegów,przyjaciół?Ale to też

czterech,pięciu

Nie wychodzi też z domu

Wraca ze szkoły,to siedzi sam

w ogrodzie

albo ze mną albo z mamą swoją

Bawimy się,gadamy

Albo siedzi przy komputerze i się uczy

programuje

gada z koleżankami,kolegami przez internet

Co to są za sytuacje,które doprowadzają do tego,że

twój syn przychodzi do ciebie i mówi,

że nie chce mu się żyć

Wiesz,Aleks się urodził w Polsce

Więc de facto jest Polakiem

To,że ma inny kolor skóry

No sory no.Gdyby Bóg dał taki wybór

to k*rwa ja sam bym wybrał biały kolor

-Bo byłoby Ci łatwiej -Zajebiście łatwiej

Przychodzi Aleks na przykład mówi w szkole,

ale to już tego nie ma aż tak,kiedyś dużo tego było

i kilka razy interweniowałem w szkole

Bardzo pomocni są

nauczyciele,pani dyrektor i tak dalej,więc

to było akurat spoko

na przykład wyzwiska typu

ty czarnuchu,co ty robisz tutaj?Wracaj do swojego kraju

I tak dalej,a Aleks:

"K*rwa,ja się tutaj urodziłem." -No właśnie -Więc wtf

No i potem też ciapaty,

czarnuch

A dzieci nie wynoszą tego

typu rzeczy z nikąd

tylko od swojej rodziny

Od swoich starszych sióstr i braci i tak dalej

To co pokazywane jest w mediach,w internecie

Patostreamerzy!

-K*rwa!Masakra -I tak dalej, i tak dalej

Czy masz jakieś sposoby na to,żeby

podnieść się na duchu?Żeby sobie jakoś poradzić

w takich ciężkich sytuacjach? -Tak -Co robisz?

Ja co robię?

Nie wiem,czy ktokolwiek chciałby to zrobić

Pierwsza rzecz,jak się rano budzę

to się uśmiecham do siebie w lustrze,

jeśli się uśmiecham do siebie w lustrze

zresztą to jest bardzo ciekawe doznanie,to ci powiem

to uśmiechasz się do reszty

Więc jak ja prowadzę samochód

Jedzie drugi samochód,to ja się uśmiecham,cały czas mam uśmiech na twarzy

To ludzie dziwnie się czują

-Co ten facet się tak uśmiecha? -Tak!

Jezu,rzecz,która powinna być

normalnością jest rzadkością

-Uśmiech na szczęście jest zaraźliwy,polecamy -Tak!

-Viren,bardzo dziękuję za spotkanie -Ja też dziękuję -Dziękuję Ci za rozmowę

Napisy wykonał MFS izol

Learn languages from TV shows, movies, news, articles and more! Try LingQ for FREE