Dzień jak co dzień – Polish with John #4
Cześć! Witajcie w czwartym podcaście “Polish with John”. Chcę opowiedzieć dzisiaj o tym jak wygląda mój zwyczajny dzień. W ten sposób przypomnimy sobie czas teraźniejszy oraz kilka przydatnych czasowników. Do dzieła!
Wstaję zazwyczaj rano, o siódmej albo o ósmej. Czasami muszę wstać wcześniej, ale bardzo tego nie lubię. Najpierw idę na spacer z moim psem. Potem biorę prysznic i jem śniadanie. No i oczywiście kawa! Bez niej nie potrafiłbym się obudzić.
Przed południem mam zazwyczaj lekcje. Czasami to ja się uczę jakiegoś języka, a zwykle uczę innych. Między lekcjami sprawdzam zadania domowe i przygotowuję się do kolejnych zajęć.
Około trzynastej jem obiad, a po obiedzie mam trochę wolnego. Idę na miasto, na zakupy albo czytam i odpoczywam. Oczywiście idę też znowu z psem na spacer! Jeżeli mam więcej czasu to długo się bawimy na spacerze. Ja mu rzucam kijek, a on… czasem przynosi, a czasem nie. Staram się znaleźć choć chwilę czasu, aby pouczyć się jakiegoś języka.
Po południu dalej pracuję i uczę. Muszę też przygotować wszystko na następny dzień, więc czasem pracuję długo, także wieczorem. Niekiedy mam czas i oglądam serial albo czytam książkę. Czasami jestem tak zmęczony, że szybko idę spać. Naturalnie nie zapominam o moim psie. Jeżeli mam czas to idę z nim na dłuższy spacer do parku. Podczas spacerów często słucham audiobooków.
Nie mam stałych godzin pracy, więc każdy mój dzień jest trochę inny. Muszę być dobrze zorganizowany, ale podoba mi się to. Nigdy się nie nudzę!
Dziękuję bardzo za wysłuchanie podcastu. Jeżeli chcesz lepiej poznać słowa, które pojawiły się w tym odcinku zapraszam na mojego bloga ioannesoculus.com (link znajdziesz w opisie odcinka). Jest tam zapis całego odcinka oraz dodatkowe ćwiczenia. Zapraszam w następny poniedziałek na kolejny odcinek podcastu dla uczących się polskiego “Polish with John”.