×

우리는 LingQ를 개선하기 위해서 쿠키를 사용합니다. 사이트를 방문함으로써 당신은 동의합니다 쿠키 정책.

Co w mowie piszczy?, Skąd się wzięła "przygoda", jak popr... – Text to read

Co w mowie piszczy?, Skąd się wzięła "przygoda", jak poprawnie powiedzieć: "kaszleć" czy "kasłać"?

중급 1 폴란드어의 lesson to practice reading

지금 본 레슨 학습 시작

Skąd się wzięła "przygoda", jak poprawnie powiedzieć: "kaszleć" czy "kasłać"?

CO W MOWIE PISZCZY?

- A w studiu Katarzyna Kłosińska. Witam, kłaniam się.

- Dobry wieczór.

- Listów zapewne sporo, o co pytają słuchacze?

- Pytają państwo Paula i Marcin z Gdyni o słowo „przygoda”, a mianowicie o pochodzenie tego słowa „przygoda”. Zastanawiał się pan może nad „przygodą”?

- No, to jest miłe słowo, bo to jest coś co dzieje się przy okazji godów na przykład.

- Tak, tak się zastanawiają właśnie słuchacze nad tym czy to... czy to jest coś, co zdarza się przy godach, to znaczy rzadko, raz do roku, no bo „god” to kiedyś był rok. Czy może przy godach, tak słuchacze przypuszczają, jako w okresie łączenia się w pary. Jak pisze pani Paula: co nadawałoby przygodzie jako przelotnemu romansowi znaczenie niemalże dosłownie..dosłowne..

No ale „przygoda” nie ma z tym związku, znaczy... nie jest to wyrażenie... słowo pochodzące od wyrażenia „przy godach”. Nie łączy się z godami, ale jest zpokrewniona z tymi godami, inaczej mówiąc i „przygoda” i też „gody” pochodzą od czasownika godzić. I właśnie ten „godzic” i „godzić” miał kiedyś bardzo dużo znaczeń, o wiele więcej niż dzisiaj. Między innymi „godzić” znaczyło tyle, co być odpowiednim w danym momencie, wyczekiwać na odpowiedni czas. Coś... ktoś.. coś się nam.. dlatego mówimy na przykład „coś się godzi”, aby ktoś coś zrobił, prawda...

- No ale generalnie coś przyjemnego, radosnego..

- Tak, czyli.. ale nie, niekoniecznie, bo właśnie ta..od tego „godzić” na przykład właśnie, tak jak powiedziałam, powstały „gody”, coś właściwego, właśnie przyjemnego w odpowiednim czasie. Dlatego gody na przykład.. no i te gody, że tak powiem, samczo-samicze;), znaczy tych samic i sa...

-Par!

- Par, o właśnie. Ale też gody jako na przykład jubileusz, prawda, to jest coś takiego przyjemnego w odpowiednim czasie. Ale też od tego czasownika „godzić” powstał taki czasownik, który już nie istnieje, a który kiedyś istniał, „przygodzić się”. I to „przygodzić się” znaczyło przytrafiać się od czasu do czasu, zdarzać się. I właśnie ta „przygoda” to jest przecież coś, co się przytrafia tylko od czasu do czasu. Nie zwykle, nie jest to takie coś codziennego. Dzisiaj oczywiście „przygoda” bardziej znaczy coś takiego nietypowego, co się zdarza od czasu do czasu. Dawniej „przygoda” bardziej oznaczała jakieś nieszczęście; a więc coś [bardziej] złego niż dobrego. I też, jak wiemy, jest też takie słowo „przygodny”: przygodny romans, przygodna znajomość, to znaczy takie przelotne, takie, które się zdarza od czasu do czasu.

- Ciekawe pytanie ma piszący pan doktor. O właśnie, przy okazji: zawsze „doktor” prawda?

- Zawsze doktor, nie doktór.

- Zawsze w odniesieniu do tytułu naukowego lekarza, czy też tytułu naukowego socjologa, psychologa i kogoś, kto poświęcił się innym dziedzinom.

- Tak, to znaczy.. nie jest to tak, jak wielu z nas sądzi, że „doktór” to jest lekarz; to jest taki zwyczajowy sposób zwracania się do lekarza, a „doktor” to jest na przykład doktor...nie wiem... nauk prawnych. Nie. Po prostu i ten i ten to jest doktor. Forma „doktór”, zresztą kiedyś też „profesór”, „dyrektór”, to były takie formy bardziej tutaj z centralnej Polski, a na południu były „doktor”, „profesor”, „dyrektor”. No, a dzisiaj wszędzie jest już tylko „doktor” i „profesor”.

- O co pyta pan doktor? O coś ze swojej dziedziny?

- Tak, pan doktor, Łukasz, doktor z Białegostoku, słuchacz z Białegostoku jest lekarzem, który zajmuje się chorobami płuc i pyta tak: czy chory powinien się przejmować „kasłaniem” czy „kaszleniem”...czy „kaszlaniem”, przepraszam. „Ostatnio spierałem się o to z kolegą”, to znaczy pan doktor. I słuchacz uważa, że „kasłaniem”, a kolega uważa, że „kaszleniem”. I tutaj, co ciekawe, że mamy trzy bardzo podobne do siebie czasowniki, które mówią o takim gwałtownym wydobywaniu powietrza z płuc. Pierwszy ten...z tych czasowników, najstarszy i jeszcze sto lat temu jako jedyny był poprawny - to „kaszlać”. Dzisiaj się już nie mówi prawie kaszlać „–ać”, ale kiedyś właśnie się mówiło tylko „kaszlać” i on się odmienia tak jak „pisać”, także: kaszlę, kaszlesz i tak dalej; a nie: kaszlam kaszlasz.

I ponieważ te końcówki -ę, -esz, a więc kaszlę, kaszlesz, wydają się bardziej charakterystyczne dla takich słów, które kończą się na „-eć” ,to utworzyliśmy od niego wtórnie czasownik „kaszleć”. I w związku z tym oprócz „kaszlać” powstało „kaszleć”, który się odmienia tak samo oczywiście jak „kaszlać”, a więc: kaszlę kaszlesz. I to chyba jest dzisiaj najpopularniejsze słowo – „kaszleć”. O właśnie!

- Ja już straciłem orientację co robię właśnie w takim razie.

- Kaszle pan redaktor.

- Dziękuję bardzo - Czyli zaczął pan kaszlać, powiedzielibyśmy sto lat temu, a dzisiaj mówimy „zaczął pan kaszleć”

- A mogę powiedzieć, że próbuję uchronić się przed „kasłaniem”?

- Przed kasłaniem bo..bo też jest trzeci – „kasłać”. I to oczywiście: kasłam, kasłasz... a na przykład jeśli chcę powiedzieć komuś: „no teraz kasłaj” albo „ teraz zakasłaj”... a więc mamy trzy czasowniki: kaszlać, kaszleć i kasłać. I od tych trzech możemy utworzyć rzeczowniki: od kaszlać – „kaszlanie”, od kaszleć – „kaszlenie” i od kasłać – „kasłanie”. Wszystkie trzy są poprawne, przy czym „kaszlać”, „kaszlanie” trochę przestawałe.

-Rehabilitując: „kaszlenie” też poprawne?

-„Kaszlenie” też poprawne i „kasłanie” poprawne.

- „Kasłanie” również.

- Wszystko poprawne. A najlepiej nie kasłać w ogóle. Tylko być zdrowym.

- Także proszę poprawnie kasłać.

- Tak jest!

- Dziękuję za spotkanie.

- Czego państwu nie życzymy, to znaczy nie życzymy kaszlu. Dziękuję bardzo- Do usłyszenia.

Learn languages from TV shows, movies, news, articles and more! Try LingQ for FREE