(1) 1. Instrumental Case / Polski z Anią. 1. Narzędnik - YouTube
Cześć, jestem Ania.
i dzisiaj powiem wam o narzędniku.
Narzędnik
to jest nieskomplikowany przypadek i to jest super wiadomość.
Zobaczcie.
Kiedy znacie takie konstrukcje, jak
"To jest mój brat"
i chcemy zrobić transformację - czasami musimy,
bo nie chcemy mówić "To jest mój brat", chcemy powiedzieć imię
chcemy zmienić subiekt, podmiot -
wtedy używamy narzędnika.
Zobaczcie.
Nie mówię "To jest dobry brat",
ale mówię "on" - może być imię: Mariusz, Grzesiek,
Łukasz, Paweł -
"jest dobrym"
(muszę dodać końcówkę "-m", ale zobaczcie,
ta końcówka jest w pytaniu
"dobrym"
i tutaj muszę dla maskulinum
dodać końcówkę "-em"):
"On jest dobrym bratem",
"On jest sympatycznym lekarzem".
I każda inna konstrukcja maskulinum.
Jednak, kiedy przymiotnik (adjective) albo rzeczownik (noun) ma literę "k",
mamy tutaj transformację "y" do "i":
"On jest polskim
(tak jak tu jest pytanie "Kim?",
"polskim", nie "polskym")
polskim
(uwaga, drugie "k",
potrzebuje, lubi zawsze mieć "i"),
a więc "muzykiem", "muzykiem".
Tak samo funkcjonuje to dla litery "g"
dla przymiotnika i dla rzeczownika.
Na przykład: "Ferrari jest drogim samochodem".
Tam nie było w "samochodzie" litery "k",
ale gdyby była, na przykład: "On jest prawnikiem",
też dojdzie nam litera "i".
Jeśli chodzi o femininum, o rodzaj żeński, transformacje nie są skomplikowane.
Kiedy mamy sentencję "To jest młoda Polka",
dajemy tylko ogonki:
"Ona jest młodą Polką".
Może być imię:
"Kasia jest młodą Polką".
Różne transformacje subiektu, ale nie ma już słowa "to".
i używamy narzędnika.
Teraz, kiedy nasz obiekt - uwaga zawsze chodzi o obiekt
(obiekt jest maskulinum,
obiekt jest maskulinum,
obiekt jest femininum
i obiekt jest neutrum), nie subiekt.
Tutaj nie musi być neutrum, nie musi być dziecko,
może być maskulinum: Łukasz,
ale obiekt jest neutrum),
mamy super informację: końcówki są takie same jak dla maskulinum, a więc kiedy pamiętam:
"On jest dobrym bratem",
"On jest polskim muzykiem",
mówię wtedy dla neutrum: "Łukasz jest głodnym - "głodnym" (on chce jeść) -
głodnym dzieckiem",
tak jak "muzykiem".
Ale kiedy mamy "auto",
zabieramy "o", "o" - do widzenia!
"Autem".
Ta sytuacja nie jest skomplikowana, prawda?
No właśnie!
A jeszcze lepiej jest
w liczbie mnogiej, w plural.
Musimy pamiętać tylko dwie końcówki, właściwie trzy,
ale tak naprawdę litery. Zobaczcie, kiedy mam dla maskulinum "On jest dobrym",
kopiuję to tutaj.
Ale jest plural, więc daję gratisową literę "i":
"Jesteście - wy, plural -
"ambitnymi
"ambitnymi
studentkami".
Powiem do dziewczyn.
Femininum - "studentkami".
Ale też do mężczyzn, 100% to samo, oczywiście "k" ma transformację "y" do "i".
A więc:
"Oni - plural -
są wysokimi
fotografami"
Ta sama końcówka!
To jest super informacja!
Ale - uwaga - kiedy robimy deskrypcję,
opisujemy osobę albo jakiś element, jakąś rzecz
i nie mówimy
dla obiektu rzeczownika
tylko przymiotnik,
wtedy ten przymiotnik nie ma transformacji do instrumentala.
Na przykład:
"On jest przystojny"
- nie "przystojnym", nie "przystojnym", bo nie ma tutaj rzeczownika.
"On jest przystojny,
a ona jest brzydka".
Takie życie.
Ale ani tutaj,
ani tutaj
nie mamy tych transformacji.
Jednak, kiedy powiemy:
"On jest przystojnym
chłopakiem,
a ona jest brzydką
dziewczyną", czyli mamy dwa elementy: przymiotnik i rzeczownik,
te transformacje
będą widoczne.
A teraz, kiedy już znamy tę naprawdę nieskomplikowaną teorię, przejdziemy do funkcji.
Zobaczcie, kiedy używamy tych konstrukcji.
Po pierwsze, wtedy, kiedy mówimy o identyfikacji.
Identyfikacja ma różne
obiekty tej identyfikacji. Mamy na przykład:
"Ona jest kobietą".
Uwaga: "mężczyzna":
"a" na końcu, nie konsonant.
Powiemy "On jest
mężczyzną", "On jest kolegą", "On jest poetą", ale "On jest chłopakiem",
"On jest studentem", bo "chłopak"
i "student"
mają na końcu konsonant.
Kolejna identyfikacja to narodowość:
"Ona jest Polką",
"Ona jest mamą", czyli identyfikacja w relacji "rodzina".
"Ona jest tancerką", a więc zawód -
"zawód" to profesja -
"Ona jest tancerką, ja jestem nauczycielką",
"Ona jest
- kolejna relacja -
moją koleżanką".
Tak samo funkcjonuje dla rodzaju męskiego, na przykład:
"On jest
studentem",
"On jest Polakiem",
"On jest" - uwaga formalne! -
ojcem"
(nieformalne:
"tatą"),
"On jest tancerzem",
i "On jest (uwaga, "kolega" jak femininum) kolegą",
ale adjective zostaje maskulinum:
"On jest
dobrym kolegą".
I tak samo będzie dla neutrum.
Kolejna funkcja
to transport.
Ale zanim powiem o transporcie, jeszcze jedna bardzo ważna informacja.
Kiedy, pamiętam,
"jest
+ narzędnik"
Uwaga! Tak,
ale nie wtedy, kiedy mam "to".
Kiedy mam "to":
"To jest
kobieta", "Polka", "mama", "tancerka", "koleżanka" - jest nominative.
"To"
dominuje,
dominuje konstrukcje
z nominativem.
Nie ma "to",
mamy "jest"
i wtedy mamy instrumental.
Wracamy do transportu.
Pomyślcie, narzędnik -
instrumental -
to mój instrument.
Kiedy mam dystans,
potrzebuję narzędzia,
instrumentu,
żeby z punktu A
dojść, dotrzeć, dojechać
do punktu B,
a więc mój instrument to
autobus na przykład, "autobus" - on, mamy konsonant,
a więc kiedy pamiętam "On jest bratem":
"Jadę autobusem".
Ta sama konstrukcja - nowa funkcja.
Femininum: "taksówka" -
"Jadę
taksówką".
Tak jak: "Ona jest mamą".
I neutrum: "metro", uwaga:
kiedy mam
neutrum "metro",
to "o" do widzenia
i daję końcówkę "em":
"Jadę metrem",
"Lecę samolotem",
"Płynę statkiem" i tak dalej, i tak dalej.
Kolejna kategoria: narzędzia.
Narzędnik,
czyli instrumenty, ale nie muzyczne.
Na przykład: piszę, zobaczcie, to jest mój instrument.
"Piszę
markerem",
tak jak "Jadę autobusem", tak jak "On jest lekarzem".
Teraz, kiedy "Jem zupę",
"Zupę jem", femininum "łyżka",
(tak jak "kobieta" gramatycznie)
"Zupę jem łyżką".
I teraz neutrum "mydło", mydło jest, kiedy idę do toalety, woda
i tutaj to jest mydło:
"Myję się mydłem",
tak jak metro:
"o" do widzenia,
redukcja:
"Myję się mydłem".
Następna funkcja to
pory dnia i pory nocy.
Na przykład:
"wieczorem". - Kiedy? - "Wieczorem
spotykam się z koleżanką".
I pory roku. Na przykład "zimą
jestem w Warszawie",
"Latem
jestem w Sopocie",
"jesienią", "wiosną" i tak dalej, i tak dalej.
Kiedy mówię o porach roku jako czasie, kiedy coś się dzieje,
używam konstrukcji z narzędnikiem.
Mamy bardzo dużo czasowników,
które łączą się
zawsze z narzędnikiem.
Tutaj jest tylko kilka,
na przykład: "interesować się",
"Interesuję się
sportem",
"matematyka" - "matematyką",
"sztuka" - "sztuką"
i tak dalej, i tak dalej.
Inne:
"zajmować się",
"stresować się".
Teraz na uniwersytecie jest sesja.
"Studenci
stresują się
- plural -
egzaminami".
Dobrze,
"kierować", na przykład: "Dyrektor
kieruje
instytutem",
Bo "instytut" jest jak "brat": "instytutem".
"Bawić się" - "Dziecko bawi się
zabawką"
na przykład.
I mamy jeszcze całą grupę przyimków,
po których zawsze
będzie
narzędnik.
Pierwszy przyimek "z" - ale uwaga,
bo kiedy powiem "jestem z Polski",
to nie jest to "z",
o którym mówię teraz. To "z" oznacza:
mam element jakiś plus
element jakiś. Na przykład:
"Poproszę kawę z"
(kawa - jeden element, mleko - element dwa)
"Kawę z mlekiem".
"Poproszę
herbatę z
(drugi element - cytryna) z cytryną".
Ale też osoby, na przykład: "rozmawiam" (konwersuję)
"Rozmawiam z
koleżanką". Ja jeden element, koleżanka - drugi.
"Rozmawiam z koleżanką".
Następne dwa przyimki (prepositions) przyimki "przed"
i "za".
"Ja
stoję
przed
tablicą".
A teraz spróbuję przejść za.
Tak, jestem za
- tablica -
tablicą".
Ok.
Wracam do was.
I mamy jeszcze
przyimki "pod" i "nad".
Na przykład: "Teraz jestem
pod
tablicą".
Niestety nie mogę być nad tablicą - wysoko, ale lampa jest
nad
tablicą.
Mamy jeszcze "między".
Na przykład: mam jeden element, drugi element i coś jest tutaj.
Na przykład:
"Polska
leży
między Rosją, Ukrainą, Białorusią
a Niemcami" ("Niemcy" plural - "Niemcami").
I mamy element "poza".
To znaczy coś jest
nie tutaj. Na przykład:
"Berlin leży
poza
Polską", bo nie leży w Polsce. "Berlin leży poza Polską".
I jeszcze jedna bardzo ważna informacja.
Kiedy mówimy o transporcie:
"Jadę autobusem", "Jadę taksówką", "Jadę metrem"
Nigdy, nigdy, nigdy
nie ma tutaj "z".
Nigdy nie mówię: "jadę z autobusem".
Kiedy tak powiem,
to znaczy: jadę ja,
tutaj autobus.
I nie wiem,
w czym możemy być, jaki mamy transport,
że jedziemy razem.
A więc: "Jadę autobusem",
"Jadę metrem", "Jadę taksówką". Nigdy "z".
Dziękuję bardzo!
Do zobaczenia przy następnym przypadku. Paaa!
- Cześć, Łukasz!
- Cześć, Aniu!
- Kim jesteś? - to filozoficzne pytanie.
- Jestem mężczyzną.
- I kim jeszcze?
- I jestem Polakiem.
- Acha. A kim jesteś z zawodu?
- Z zawodu jestem psychologiem.
- Jakim psychologiem? - Psychologiem klinicznym.
- I chyba bardzo dobrym, tak słyszałam.
- Możliwe.
- A, jesteś skromnym mężczyzną? - Tak.
- Ok, a czym jeździsz do pracy?
- Do pracy jeżdżę motocyklem.
- Ok, a czy masz dzisiaj karate?
- Dzisiaj mam karte. - A kiedy? - Wieczorem.
- Ok. A czym się interesujesz? - Interesuję się psychologią i sportem.
- Acha. A teraz,
chyba najważniejsze pytanie:
a kim
jesteś dla mnie?
- Jestem przyjacielem.
- O, świetnie. To na razie!
- Dzięki. I pamiętajcie subskrybujcie nasz kanał. Jeżeli macie jakieś pytania, to w komentarzach czekamy na nie!
- Pa! -Paa!