Mamy jeszcze mnóstwo czasu!
Lekcja jedenasta: Mamy jeszcze mnóstwo czasu!
Dworzec Centralny w Warszawie - Witek zdenerwowany czeka na Jolę.
Jola: Cześć kochanie!
Witek: Jola!! Wiesz, która jest godzina!? Jola: Wiem: kwadrans po jedenastej.
Witek: Siedemnaście po jedenastej. Jest bardzo późno! Za moment odjeżdża nasz pociąg!
Jola: Nie za moment, ale za pięć minut. Tu jest rozkład jazdy: pospieszny do Krakowa jedenasta dwadzieścia dwie, peron czwarty, tor drugi. Mamy mnóstwo czasu.
Witek: Całe pięć minut!
Jola: Właśnie! Zdążę jeszcze kupić gazetę.
Witek: Słyszysz?! To nasz pociąg!
Głos z megafonu: "Pociąg Eurocity do Berlina przez Kutno, Poznań, Rzepin, Frankfurt nad Odrą wjeżdża na tor pierwszy przy peronie trzecim. Wagony pierwszej klasy z numerami 270, 271 oraz wagon restauracyjny zatrzymują się w sektorze pierwszym. Wagony drugiej klasy z numerami 266, 267, 268, 269 zatrzymują się w sektorze drugim i trzecim. Prosimy przejść do odpowiednich sektorów. Pociąg objęty jest całkowitą rezerwacją miejsc. Prosimy uważać i odsunąć się od toru!"
Jola: No widzisz, zapowiadają dopiero Eurocity do Berlina.
Witek: Jola, proszę …
Jola: Zawsze się tak denerwujesz przed podróżą?
Witek: Nie zawsze, tylko wtedy, kiedy jadę z tobą!
"Pociąg pospieszny do Krakowa wjeżdża na tor drugi przy peronie czwartym. Wagony z numerami …"
Witek: Nasz pociąg! Na pewno się spóźnimy!
Jola: Witeczku, przecież jesteśmy już prawie na peronie. W którym wagonie mamy miejscówki?
Witek: Wagon piąty, druga klasa, przedział dla niepalących, dwa miejsca przy oknie, numer 45 i 47.
Jola: Wspaniale! Lubię siedzieć przy oknie. Kiedy będziemy w Krakowie?
Witek: O drugiej osiem.
Jola: Osiem po drugiej. Będziemy mieli jeszcze …
Witek: … mnóstwo czasu!