×

LingQ'yu daha iyi hale getirmek için çerezleri kullanıyoruz. Siteyi ziyaret ederek, bunu kabul edersiniz: çerez politikası.

image

Polski Daily, Real Talks with Poles 2

Real Talks with Poles 2

Dzisiaj z rozmawiam z Dominiką o mieście, w którym mieszka. Dominika, gdzie mieszkasz? • Cześć. Mieszkam w Krakowie! • A gdzie jest Kraków? • Kraków leży w województwie małopolskim, w Polsce oczywiście. Na południu. • Czy to jest duże miasto? • To jest duże miasto. To jest chyba drugie największe miasto w Polsce w tym momencie. • A pamiętasz mniej więcej, ilu mieszkańców jest w Krakowie? • W Krakowie wiek około dwóch milionów mieszkańców, z czego zarejestrowanych oficjalnie jest około miliona. Drugi milion to studenci, bo w Krakowie jest bardzo dużo uniwersytetów i wyższych uczelni. Nieoficjalne źródła mówią, że jest też dużo Ukraińców – imigrantów z Ukrainy, ale oni zwykle nie są zaklasyfikowani, bo wielu z nich jest nieoficjalnie zarejestrowanych tak jak zresztą studenci, ze względu na to, że nie ma obowiązku meldunkowego. • Aha. No tak. Ale ty też nie pochodzisz z Krakowa, nie? • Nie. Ja pochodzę z województwa śląskiego. Powiedzmy z takiego miasteczka godzinę od Krakowa. Przyjechałam tutaj na studia i zakochałam się w mieście totalnie i tak wyszło, że zostałam. Wrosłam. • A dlaczego zakochałaś się w Krakowie? Co ci się spodobało? • Spodobał mi się przede wszystkim chyba rytm tego miasta. Ono jest takie wyluzowane. Nie ma takich stresów. Nie ma takiego wyścigu szczurów, takiej pogoni za pieniądzem, za karierą. Tylko wydaje mi się, że krakowianie potrafią świetnie doceniać uroki życia i relaksować się. I myślę, że może to Stare Miasto i ta obecność tych zabytków pomaga w tym pomaga. To, że oczywiście miasto jest takie piękne i pełno w nim zabytków, starych budynków też dodaje uroku i też to jest jedna z tych rzeczy, które uwielbiam. A taka trzecia rzecz, którą najbardziej lubię w Krakowie to jest to, że tutaj jest wszędzie blisko. Wszędzie można dojechać szybko tramwajem albo na rowerze, albo nawet przejść się na nogach i to jest totalnie super. • Okej, a czy jest coś, czego nie lubisz w Krakowie? • Tak. Nie lubię smogu i bardzo mnie on męczy i mnie stresuje. Często boli mnie przez niego głowa. Na szczęście smog jest głównie, właściwie tylko zimą, więc przez to drugie pół roku mamy trochę lepiej, ale wciąż jest to.. jest to duża wada. Miasto stara się zrobić co w jego mocy, żeby z nim walczyć i wprowadza różne nowe przepisy, obostrzenia i tak dalej, więc mam nadzieję, że to będzie się poprawiać, a taka druga rzecz, której nie lubię to gołębie krakowskie, które są wszędzie i są paskudne. Zresztą pewnie pamiętasz... • Tak. Pamiętam jak mi gołąb usiadł na zapiekance na krakowskim Kazimierzu i od tej pory jestem wielkim wrogiem gołębi. A czy ty mieszkasz w centrum? • Ja mieszkam tak 15 może 20 minut na nogach od centrum. • Mhm...czyli nie jeździsz tam tramwajem? • Nie. Albo chodzę na nogach albo jeżdżę na rowerze. Jak muszę pojechać gdzieś dalej to zwykle wsiadam na rower. Ta okolica, w której ja mieszkam jest bardzo zielona i bardzo mi się tutaj podoba. To nie jest może takie.. takie stricte osiedle. To są bardziej takie pojedyncze, porozrzucane trochę bloki i.. i stare kamienice odnowione, odremontowane budynki. Natomiast jest tutaj bardzo, bardzo zielono. Jest duży park nieopodal, jest gdzie się przejść. Jak otwieram okno to śpiewają ptaki. Nawet czasami mnie... • Gołębie śpiewają.

Nie! Wszystkie inne tylko nie gołębie, ale nawet potrafią mnie obudzić rano. Tak bardzo głośno śpiewają. Także jest super. Jest tutaj dużo natury i przyjemnie się nawet choćby patrzy za okno, więc to jest ekstra.

Learn languages from TV shows, movies, news, articles and more! Try LingQ for FREE