Polski Daily Slow: 5 powodów dlaczego nie chcę mieszkać w Polsce
Cześć! Nazywam się Paulina Lipiec, a to jest Polski Daily Slow!
W dzisiejszym odcinku podam Ci pięć powodów, dla których nie chcę mieszkać w Polsce.
Powód numer 1 to oczywiście POGODA!
Bardzo nie lubię polskiej pogody.
Jeśli byłeś kiedyś w Polsce, to wiesz, że nie mamy najlepszego klimatu.
Przez większość roku w Polsce albo pada deszcz albo pada śnieg
albo wieje wiatr i do tego jest dość zimno
Nawet w lecie bardzo często mamy burze.
a ja jestem strasznym zmarzluchem.
Zmarzluch to taka osoba, której jest zawsze zimno.
No i naturalne, że chcę mieszkać w kraju, w którym lato i wiosna są długie i ciepłe.
Na przykład właśnie w Hiszpanii, gdzie teraz mieszkam.
Teraz mamy listopad, a tutaj, chociaż czasami pada deszcz,
generalnie świeci słońce i jest dość ciepło.
A w Polsce już musicie nosić czapki, szaliki i rękawiczki.
Tego nie znoszę! ( This is what I cannot stand)
Powód numer 2.
Jak może wiesz, bardzo lubię uczyć się języków.
Przez dwa lata mieszkałam w Egipcie i tam mogłam uczyć się arabskiego.
Teraz mieszkam w Hiszpanii i chociaż już mówię po hiszpańsku
to teraz mam okazję ćwiczyć.
W Polsce - oczywiście mogę chodzić na kurs językowy
Mogę chodzić na wymiany językowe, takie language exchange,
ale to nie to samo.
Bo [w Polsce] językiem codziennej komunikacji jest mój język ojczysty - język polski.
Więc już nie mam takiej motywacji, żeby uczyć się nowych języków.
Tutaj w Barcelonie mam dodatkowo kataloński
i cały czas kiedy chodzę na zakupy albo kiedy spaceruję, albo kiedy chodzę na siłownię
cały czas podsłuchuję ludzi, żeby jak najwięcej rozumieć.
i jak najwięcej słuchać tych moich nowych języków.
Jeśli jesteście w Polsce i uczycie się polskiego to bardzo Wam polecam podsłuchiwanie.
W tramwaju, na ulicy, na siłowni.
Słuchajcie, co ludzie mówią. Jeśli mówią publicznie, to znaczy, że to nie są sekrety.
Powód numer 3! BIUROKRACJA.
Mój mąż jest z Egiptu, więc możecie się domyślać ( domyślać się - to assume)
że nie jest mu łatwo dostać w Polsce pozwolenie na pracę (work permit).
Nie wiem dlaczego polska biurokrajca jest bardzo skomplikowana.
Bardzo długo czeka się na kartę tymczasowego pobytu ( temporary residency card) i pozwolenie na pracę.
Wiem od znajomych, że czasami trzeba czekać nawet rok.
żeby dostać dokument i dopiero z tym dokumentem
możecie legalnie pracować.
Nie chcę, żeby mój mąż był bezrobotny przez rok.
bo to bardzo frustrujące, prawda?
więc dlatego nie możemy mieszkać w Polsce.
Co interesujące, nie ma takiego problemu w Hiszpanii.
Dlaczego? Nie mam pojęcia!
Powód numer 4
to POLITYKA
To jest delikatny temat i generalnie nie lubię mówić o polityce.
Też nie interesuję się za bardzo polityką, ale powiem Wam teraz otwarcie i szczerze (openly and honestly).
że mam liberalne poglądy.
To znaczy uważam, że wszyscy powinni być wolni i państwo nie powinno być konserwatywne.
i na pewno nie powinno być autorytarne.
i boję się naszego obecnego rządu. (rząd - government)
Pewnie wiecie, że teraz Polską rządzi partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS)
To jest konserwatywna partia, której lider, według mnie jest trochę szalony.
Nie podoba mi się też, że w Polsce kościół interesuje się za bardzo polityką.
Kościół bardzo angażuje się w politykę.
I nie chcę mieszkać w takim kraju.
Może, i mam taką nadzieję, za kilka lat zmieni się rząd.
i będziemy mieć bardziej liberalny rząd.
Jeśli tak się stanie, kto wie, może zmienię zdanie i będę chciała mieszkać w Polsce.
I piąty powód, dla którego nie chcę mieszkać w Polsce to LUDZIE.
To nie jest tak, że ja nie lubię Polaków.
Mam wielu przyjaciół w Polsce, którzy są fantastycznymi, ambitnymi, inteligentnymi i otwartymi osobami.
i bardzo ich kocham
ale zawsze byłam ciekawa ludzi z innych krajów.
Zawsze interesowały mnie inne kultury, inne tradycje
Inni ludzie.
Kiedy studiowałam w Krakowie na Uniwersytecie Jagiellońskim
to miałam szansę poznać studentów, uczniów języka polskiego z całego świata.
To było dla mnie bardzo ekscytujące
Bo po pierwsze mogłam trenować język angielski
i po drugie mogłam słyszeć o ich życiu w innych krajach.
I teraz kiedy mieszkam w Barcelonie, a mój mąż studiuje z ludźmi naprawdę z całego świata
Mam okazję żeby rozmawiać z Amerykanami, z Kolumbijczykami, z Meksykanami, z Niemcami, z Hiszpanami
z ludżmi ze wszystkich kontynentów i z różnych krajów.
To jest dla mnie naprawdę, naprawdę bardzo interesujące, bardzo ciekawe i
i wydaje mi się, że jest to bardzo ubogacające (enriching).
To znaczy, że kiedy mam kontakt z tymi ludźmi
Ja sama staję się bardziej otwarta i bardziej... interesująca.
Poza tym mam trochę wrażenie, że ludzie tutaj w Barcelonie
są bardziej zrelaksowani, bardziej pozytywni, bardziej otwarci.
I dużo bardziej tolerancyjni.
Czy też masz takie wrażenie?
Jakie są Twoje powody dla których chcesz lub nie chcesz mieszkać w Polsce?
Zostaw mi komentarz i nie zapomnij subskrybować mojego kanału.
Zapraszam Cię też oczywiście na mojego Instagrama, gdzie codziennie
nagrywam InstaStory z nowymi słowami i frazami w języku polskim.
Do zobaczenia!