6. Imperfect/ Perfect forms of verbs 6. Aspekt czasownika.
Cześć jestem Ania i dzisiaj opowiem wam o czymś bardzo interesującym.
Interesującym nie tylko dlatego,
że to jest kwestia gramatyki, ale też semantyki.
To znaczy: ważny jest sens zdania, które mówimy.
W języku polskim,
jak pewnie wiecie już,
mamy dwa typy czasowników, mamy czasowniki w parach.
Jedne czasowniki to czasowniki niedokonane, to znaczy imperfektywne.
Niedokonane to trochę jak niezrobione, nieskończone jeszcze sytuacje.
I drugi typ, drugi element pary aspektowej,
to czasowniki dokonane,
perfektywne,
to znaczy:
zrobione,
skończone.
I teraz zobaczymy, jak to wygląda.
Na pewno wiecie, że pary mogą być bardzo różne.
Trochę jak w życiu.
"Robić",
"zrobić" -
- jest inny prefiks -
"kupować",
"kupić"
- jest redukcja -
i na przykład:
"mówić"
i zupełnie nowy leksem
"powiedzieć".
I teraz powiem wam,
kiedy używamy których czasowników.
Po pierwsze,
najpierw powiemy o czasownikach niedokonanych:
kiedy akcja, o której mówimy,
sytuacja, o której mówimy,
powtarza się, to znaczy jest
mniej lub bardziej regularna,
ale nie tylko jeden raz, tylko
mamy określenia frekwencyjne,
coś dzieje się:
często,
czasami,
zawsze,
rzadko, raz w roku, co tydzień,
a więc powtarza się co jakiś czas,
po takich określeniach
będziemy mieli czasowniki niedokonane.
Na przykład:
"Czasami
robię pizzę".
Nie często, nie zawsze, nie rzadko, ale czasami robię - ta sytuacja robienia pizzy
powtarza się.
Kolejna sytuacja, kiedy użyjemy czasowników niedokonanych,
to wtedy, kiedy mówimy o procesie.
Na przykład:
"Piszę książkę"
to znaczy jest taki proces,
już jakiś czas trwa
i będzie trwał, że codziennie piszę książkę.
Książka jest nieskończona -
to jest proces i mogę powiedzieć: "Przez cały rok
piszę książkę" albo "pisałam książkę".
Albo "Dwie godziny
słuchałam muzyki" - to był proces i to nas interesuje
i wtedy też mamy czasowniki
niedokonane.
Niedokonane.
Kolejna sytuacja, kiedy użyjemy konstrukcji z czasownikiem niedokonanym,
to akcje równoczesne.
Co to znaczy równoczesne? To znaczy, że jedna sytuacja
i druga sytuacja
są w tym samym czasie.
Na przykład:
"Uczyłam się" - to był jakiś proces - "Uczyłam się", na przykład, "dwie godziny"
i w tych dwóch godzinach
"słuchałam muzyki",
czyli jedna i druga akcja były w tym samym czasie.
Kolejna ważna rzecz:
przy czasownikach niedokonanych
to fakt, że nie ma rezultatu.
Na przykład:
kiedy powiem: "Będę robić obiad",
na przykład "jutro".
To znaczy mam intencje i mam plan, że będzie ten proces, że ja robię obiad,
ale czy będzie rezultat?
Nie wiemy.
Nie wiemy. Może nie umiem do końca dobrze gotować i nie będzie obiadu.
Teraz powiem wam, kiedy używamy czasowników dokonanych.
Czasowniki dokonane,
perfektywne, czyli te,
które mówią, że jakaś akcja już się skończyła,
że jest pełna, zamknięta,
występują w takich sytuacjach wtedy,
kiedy mówimy o czymś, co się stało jeden raz.
Na przykład: "Wczoraj
kupiłam
sukienkę".
I to jest ważne: jeden raz
wczoraj była ta sytuacja.
Jeśli chciałabym
użyć
tego czasownika
w formie niedokonanej, mogłabym powiedzieć
"Wczoraj przez trzy godziny kupowałam sukienki",
bo to był proces i trzy godziny ta akcja trwała. Tutaj nie:
kupiłam -
koniec akcji.
Kolejna sytuacja, kiedy bardzo często użyję czasowników dokonanych,
to wtedy, kiedy mówię o akcjach
dziejących się bardzo szybko.
Wtedy często użyję specjalnych wyrazów, specjalnych leksemów, słów:
"szybko",
"nagle", "natychmiast".
Na przykład:
"Rano
wstałam" - raz -
"szybko wypiłam kawę" - "wypiłam",
nie "piłam". "Szybko wypiłam", bo akcja się już skończyła,
"i pojechałam do pracy".
A więc jeżeli mamy takie określenia,
mówiące o momencie,
najczęściej
użyjemy czasowników dokonanych. Dlaczego mówię, że najczęściej?
Bo czasami
,aspekt właśnie jest kategorią i gramatyczną, i semantyczną,
mogę w specjalnych sytuacjach
użyć też imperfektu,
ale my teraz pamiętamy,
że te leksemy
lubią czasowniki dokonane.
Kolejna sytuacja: tutaj mieliśmy akcje równoczesne, a teraz mamy akcje chronologiczne,
to znaczy najpierw jest jakaś sytuacja,
a potem jest druga sytuacja.
Na przykład:
"Najpierw
zjadłam" - dokonane - "zjadłam śniadanie,
"a potem"
- druga akcja -
"przeczytałam artykuł" - to już nie jest ten sam czas, to jest akcja numer 1, koniec tej akcji
i akcja numer 2 i koniec drugiej akcji.
Kolejna rzecz bardzo ważna przy czasownikach w formie dokonanej
to to,
czy dana akcja, sytuacja
ma rezultat.
Zobaczcie:
wcześniej powiedziałam: "Będę robić obiad", mam dobrą intencję,
ale nie wiemy, jaki będzie rezultat.
A kiedy i mam dobrą intencje, i wiem, że rezultat będzie tej akcji,
powiem:
"Zrobię obiad".
A więc jeśli ktoś oferuje wam kolację i powie
"Będę robić dla ciebie kolację",
nie bądźcie bardzo zainteresowani. Bądźcie zainteresowani, kiedy powie:
"Zrobię
dla ciebie kolację".
Wtedy na pewno nie będziecie głodni.
Można też pokazać to użycie
na osi czasu.
Zobaczcie: jeżeli to jest czas
i akcja jest
rozciągnięta jak guma
w czasie,
użyjemy czasowników niedokonanych. Na przykład:
"Cały rok
uczyłam języka polskiego" - to jest ten czas jak guma.
Albo akcja
powtarza się
na osi czasu:
"W każdą sobotę
czytałam
książki". Znowu -
w jedną sobotę, w drugą sobotę, w trzecią sobotę, w każdą sobotę akcja powtarza się -
czasownik niedokonany.
Natomiast jeśli chodzi o czas
(nie zaznaczyłam),
o czas
i sytuacje w czasownikach dokonanych,
to będą punkty,
momenty.
Na przykład: coś
stało się
- konkretnie kiedy -
drugiego października:
"Ja
urodziłam się" - nie "rodziłam się", "urodziłam się"" - jest rezultat,
"drugiego października".
Albo:
"Wczoraj o ósmej rano" - punkt,
"zadzwonił telefon" - to była jednorazowa sytuacja, na osi czasu jest to
moment.
I na przykład:
"W 2004 roku" -
znowu punkt, jakaś data -
"Polska weszła" - jeden raz - "do Unii Europejskiej".
A więc jeżeli czas, o którym myślimy, to są punkty
bardzo często użyjemy forum perfektywnych, czyli dokonanych.
Jeśli to będzie czas jak guma,
powtarzanie się,
wtedy użyjemy czasowników w formie niedokonanej.
A teraz
pokażę wam, jak
rozpoznać,
to znaczy, skąd wiedzieć, że czasowniki są parą.
Oczywiście musimy uczyć się tych par
na pamięć,
niemniej mamy trochę wskazówek, trochę pomocy.
Kiedy znacie czasownik podstawowy, bazowy,
na przykład "pić"
i znacie czasownik
podobny,
ale z nowym prefiksem: "wypić",
to bardzo często jest to pierwsza, podstawowa para aspektowa.
Tak samo wygląda sytuacja z "czytać" -
"przeczytać",
"pisać" -
"napisać",
"jeść" -
"zjeść".
Tych czasowników jest bardzo, bardzo dużo.
Oczywiście nie każdy prefiks ma
sens pierwszej pary aspektowej, ale o tym powiem w drugim filmie, na który już teraz was zapraszam.
Wróćmy jednak do podstawowych par aspektowych, czyli tych pierwszych,
tych, w których znaczenie czasownika nie zmienia się,
ale kontekst jest ważny:
czy użyję niedokonanych, czy użyję dokonanych.
Kolejna sytuacja, skąd mogę wiedzieć,
że mam do czynienia z parą aspektową,
to transformacja. Zobaczcie: mam czasownik
"zapraszać"
i czasownik, który często jest redukcją pierwszego i transformacją: "zaprosić".
To czasowniki często będą krótsze niż czasowniki niedokonane.
"Wstawać"
- i znowu transformacja i redukcja -
"wstać".
Zobaczcie: ten element jest zredukowany i mam "wstać".
Tak samo będzie "dawać" - "dać".
Podobnie "spóźniać się" - "spóźnić się", tylko "a" transformuje do "i".
I grupa, którą trochę trudno zapamiętać,
ale możemy to zrobić,
to nowe słowo, nowy leksem, nowy wyraz.
Zobaczcie: "widzieć" i "zobaczyć",
"brać i "wziąć".
Na przykład:
"Przez cały rok brałam lekcje gry na fortepianie"
ale wczoraj,
jeden raz,
"Wzięłam lekcję gry na skrzypcach".
A więc "brać" i nowy element "wziąć".
Tych czasowników jest trochę mniej, ale są bardzo ważne. Na przykład jeszcze: "oglądać" -
"obejrzeć",
"kłaść" -
"położyć".
"Kłaść się" - "położyć się", na przykład:
"Przez cały rok kładłam się spać o 23:00, ale teraz są wakacje
i dzisiaj pierwszy raz położyłam się o 24:00"
Mam nadzieję, że aspekt czasownika
nie jest już teraz taki straszny,
ale zapraszam was bardzo serdecznie
do obejrzenia filmu o ogniwach aspektu. Wtedy robicie
jeden krok dalej w tej kwestii.
Dziękuję i do zobaczenia!
- Cześć, Łukasz. - Cześć, Aniu.
- Mam znowu kilka pytań do ciebie. - Tak. - Pierwsze pytanie
jest bardzo łatwe: powiedz nam, co często jesz na śniadanie.
- Często jem na śniadanie kanapki
- Kanapki. A co zjadłeś wczoraj?
- Wczoraj zjadłem świeże owoce.
- Dobrze. A co często pijesz do kolacji?
- Do kolacji zazwyczaj piję herbatę
- Mhm. A co wypiłeś wczoraj?
- Wczoraj znów to były świeże, wyciskane owoce.
- OK świetnie, czyli sok.
- A powiedz mi, czy lubisz oglądać filmy.
- Tak. - A jakie?
- Zazwyczaj oglądam filmy psychologiczne.
- Mhm, to niespodzianka, prawda?
- A powiedz mi, jaki film obejrzałeś ostatnio?
- Wczoraj obejrzałem film "K-Pax" też psychologiczny. - O, interesujący? - Bardzo ciekawy.
- OK, świetnie.
- A powiedz mi, kogo często zapraszasz do siebie?
- Często zapraszam do siebie znajomych.
- A wczoraj zaprosiłeś kogoś?
- Wczoraj zaprosiłem tylko jedną koleżankę.
- Nie mam więcej pytań.
- Lajkujcie nasz kanał. - I subskrybujcie go także.
- Zapraszamy następnym razem. Pa! - Pa!