×

Vi använder kakor för att göra LingQ bättre. Genom att besöka sajten, godkänner du vår cookie-policy.

image

Mały Książe - Antoine de Saint-Exupéry, Mały Książe cz. 12

Mały Książe cz. 12

Przechodząc przez pustynię, Mały Książe spotkał tylko jeden kwiat ... Kwiat o trzech płatkach, nędzny kwiat ...

- Dzień dobry - powiedział Mały Książe.

- Dzień dobry - odrzekł kwiat. - Gdzie są ludzie? - grzecznie zapytał Mały Książe. Kwiat widział kiedyś przechodzącą karawanę. - Ludzie? Jak sądzę istnieje sześciu czy siedmiu ludzi. Widziałem ich przed laty. Lecz nigdy nie wiadomo, gdzie można ich odnaleźć. Wiatr nimi miota. Nie mają korzeni - to im bardzo przeszkadza. - Do widzenia - rzekł Mały Książe. - Do widzenia - odpowiedział kwiat.

Mały Książe wspiął się na wysoką górę.

Jedynymi górami, które dotychczas znał, były sięgające mu kolan wulkany. Wygasły wulkan służył mu jako krzesełko.

"Z tak wysokiej góry jak ta - powiedział sobie - zobaczę od razu całą planetę i wszystkich ludzi..." Lecz nie zobaczył nic poza ostrymi skałami.

- Dzień dobry - powiedział na wszelki wypadek. - Dzień dobry... Dzień dobry... Dzień dobry - odpowiedziało echo. - Kim jesteście? - spytał Mały Książe. - Kim jesteście... Kim jesteście... Kim jesteście... - powtórzyło echo. - Bądźcie mymi przyjaciółmi, jestem samotny - powiedział. - Jestem samotny... jestem samotny... jestem samotny... - odpowiedziało echo. "Jakaż to zabawna planeta - pomyślał Mały Książe. - zupełnie sucha, spiczasta i słona, a ludziom brak fantazji. Powtarzają to, co im się mówi... Na mojej planecie miałem różę: ona zawsze mówiła pierwsza..."

Learn languages from TV shows, movies, news, articles and more! Try LingQ for FREE