×

Wir verwenden Cookies, um LingQ zu verbessern. Mit dem Besuch der Seite erklärst du dich einverstanden mit unseren Cookie-Richtlinien.

Polish with John, Wszystkich Świętych – Polish with John #0… – Text to read

Polish with John, Wszystkich Świętych – Polish with John #055 [A2]

Mittelstufe 1 Polnisch lesson to practice reading

Beginne jetzt mit dieser Lektion

Wszystkich Świętych – Polish with John #055 [A2]

Cześć! Co u was słychać? Witajcie w kolejnym podcaście “Polish with John”. Nazywam się Jan Oko i chcę Wam pomóc w nauce języka polskiego.

Początek listopada to w Polsce szczególny czas. Pierwszego listopada jest święto Wszystkich Świętych. Chcę wam trochę o tym opowiedzieć.

Zacznę od tego, kim jest święty. Święty albo święta to osoba, która za życia żyła blisko Boga, była dobra i głęboko wierząca, i po śmierci dostała się do nieba, do raju. Oczywiście jest to chrześcijańskie święto, obchodzone w Kościele katolickim. Łączy się w tradycji ze świętem z następnego dnia, czyli wspomnieniem wszystkich zmarłych. W tym czasie ludzie w Polsce chodzą na cmentarze, na groby swoich bliskich – krewnych i przyjaciół.

Na cmentarzach ludzie modlą się, zapalają znicze, czyli specjalne świece w kolorowych lampionach. Wieczorem, gdy już zrobi się ciemno, polskie cmentarze oświetlone są tymi kolorowymi światłami i wyglądają przepięknie. Groby ozdabia się także kwiatami, co jeszcze dodaje uroku, co powoduje, że wszystko wygląda jeszcze ładniej.

Czasami przy grobie można spotkać kogoś z rodziny, dalekiego krewnego, którego nie widziało się od lat, a może nawet spotyka się po raz pierwszy. U mnie w rodzinie jest także tradycja, że po południu wszyscy spotykamy się na cmentarzu w Gliwicach, przy grobach moich dziadków i pradziadków. Tam o godzinie piętnastej jest nabożeństwo, czyli specjalne modlitwy, które prowadzi ksiądz. Potem wszyscy jedziemy się spotkać, coś zjeść i porozmawiać. Bardzo się cieszę, że jest to wspólne, rodzinne święto.

Przez kilka ostatnich lat początek listopada w Polsce jest ciepły i słoneczny. Ten czas bardzo miło mi się kojarzy. Sprawia też, że więcej myślę o moich przodkach, o tym jak żyli i czego mogą mnie nauczyć. A byli to wspaniali ludzie! Mam więc wysoko postawioną poprzeczkę!

Ciekawa jest ta polska tradycja związana z tym świętem. Nie wiem czy coś podobnego jest w innych krajach. Podoba mi się, że choć jest to czas na przemyślenia, to nie jest to czas bardzo smutny. Raczej z uśmiechem wspomninamy bliskich i cieszymy się, że są już w lepszym świecie.

Dziękuję Wam bardzo za ten odcinek. Zapraszam na mój blog ioannesoculus.com albo polishwithjohn.com. Będę wdzięczny za wsparcie mnie na serwisie Patreon. Tym którzy już to robią, serdecznie dziękuję! A w następny poniedziałek zapraszam na kolejny podcast z serii “Polish with John”. Trzymajcie się zdrowo i trzymam za was kciuki!

Learn languages from TV shows, movies, news, articles and more! Try LingQ for FREE